Strefa WMS

Serwis Studentów Wydziału Matematyki Stosowanej AGH

  • Increase font size
  • Default font size
  • Decrease font size
Błąd
  • Nieudane wczytanie danych z kanału informacyjnego.

Dziekan Brzychczy dla "DP": Matematycy mają perspektywy

dziekan_mini.jpgO różnicach między matematyką "czystą" a stosowaną, studiach na Wydziale i szansach absolwentów WMS na rynku pracy opowiada "Dziennikowi Polskiemu " dziekan WMS AGH, prof. dr hab. Stanisław Brzychczy.

Z lektury wywiadu wynika, że dziekanowi nie jest również obcy ubiegłoroczny Raport Strefy WMS: Absolwenci WMS 2006 na rynku pracy. Zapraszamy również do wywiadu z Dziekanem dla Strefy WMS.


Treść rozmowy w Dzienniku Polskim

Matematycy z perspektywami

Rozmowa z prof. Stanisławem Brzychczym, dziekanem Wydziału Matematyki Stosowanej AGH
 
Czy to prawda, że matematyka jest obecna w Akademii Górniczo-Hutniczej od początku istnienia tej uczelni?

- To prawda. Pierwszym urzędującym rektorem Akade­mii Górniczej był matematyk prof. Antoni Maria Hoborski, który równocześnie kierował Zakładem Matematyki. Zakład ten powstał z chwilą rozpoczę­cia działalności naszej uczelni. W 1969 roku z kilku katedr ma­tematyki działających przy nie­których wydziałach i katedry geometrii wykreślnej utworzo­no Instytut Matematyki. Była to jednostka międzywydziałowa, a jej pracownicy prowadzili za­jęcia dydaktyczne z matematyki na wszystkich wydziałach AGH. Z dniem 1 listopada 1997 roku decyzją Senatu AGH Instytut Matematyki został przekształ­cony w Wydział Matematyki Stosowanej.

Czym różni się wydział, którym Pan kieruje, od wydziałów matematyki na uniwersytetach?

- Odpowiem na to pytanie nie wprost, zaczynając od spraw bardziej ogólnych. Otóż rozwój nauki następuje skokowo. Tak też było z matematyką. W ostat­nich dwóch stuleciach nastąpił ogromny postęp w tej dziedzi­nie. Polacy mieli w tym istotny udział, wnosząc duży wkład w dwa fundamentalne działy, na których osadza się matema­tyka. Jest to topologia i anali­za funkcjonalna. To ogrom­na zasługa ośrodków: warszaw­skiego, krakowskiego i lwow­skiego. Obecnie prowadzimy na wydziale badania teoretycz­ne w takich dyscyplinach mate­matycznych, jak: matematyka dyskretna (kombinatoryka, teo­ria grafów, teoria kodowania), probabilistyka (rachunek praw­dopodobieństwa i statystyka), analiza nieliniowa, równania różniczkowe, równania fizyki matematycznej, matematyka obliczeniowa (metody nume­ryczne, teoria aproksymacji, al­gorytmy). Teorie te znajdują za­stosowania, przykładowo, w fi­nansach i ubezpieczeniach, in­formatyce, inżynierii materiało­wej, elektronice, automatyce czy mechanice. Mówiąc o tym, co różni nasz wydział od podobnych, istniejących na uniwersy­tetach, chciałbym podkreślić, że w AGH kształcimy studentów w duchu „uniwersytetu tech­nicznego". Otrzymują oni pełne wykształcenie matematyczne w ramach programów studiów na poszczególnych specjalno­ściach.

Co różni matematykę czystą od stosowanej?

- Posłużmy się przykładem. Takie pojęcia, jak krzywe stoż­kowe - parabola, elipsa, hiper­bola zostały opisane już w II wieku przed Chrystusem przez Apoloniusza z Pergi w traktacie pod tytułem „Koni­ka" (po polsku „Stożkowe"). Wiedza o nich dotyczyła jednak czystej teorii. Dopiero kilkana­ście wieków później nastąpiło wykorzystanie teorii w prakty­ce. Uczynił to astronom Jan Ke­pler około 1608 roku, wykorzy­stując elipsę jako trajektorię ru­chu planet wokół Słońca.

Jak od strony programowej wyglądają studia na Wydziale Matematyki Stosowanej? Jakie specjalności oferujecie kandydatom?

- Do V semestru wszyscy studenci mają jednolity pro­gram obejmujący zagadnienia teoretyczne. Różnice pojawiają się dopiero później, od seme­stru VI, gdy następuje podział na konkretne specjalności. Wy­dział Matematyki Stosowanej prowadzi stacjonarne studia magisterskie w ramach czte­rech specjalności. Studenci „ma­tematyki w naukach technicz­nych i przyrodniczych" zdoby­wają wiedzę z zakresu zastoso­wania matematyki w technice i naukach przyrodniczych. Są dobrze przygotowani do mate­matycznego modelowania zja­wisk w technice i przyrodzie. Absolwent tej specjalności ma być partnerem technika, inży­niera, konstruktora. Studiujący „matematykę w ekonomii, fi­nansach i ubezpieczeniach" mu­szą być przygotowani do posłu­giwania się modelami matema­tycznymi opisującymi zjawiska finansowe, ekonomiczne oraz do przeprowadzania analiz ma­tematycznych różnych zjawisk. Studia z zakresu „matematyki komputerowej i obliczeniowej" przygotowują absolwentów do zastosowania metod matema­tycznych i informatyki w na­ukach technicznych. Atutami absolwenta tej specjalności są: ogólna wiedza matematycz­na, pozwalająca na stosowanie algorytmów i metod numerycznych, a także umiejętność pro­gramowania i praktyczna znajo­mość systemów komputero­wych. Podczas zajęć na specjal­ności „matematyka w informa­tyce i zarządzaniu" przygotowu­jemy absolwentów do podjęcia zagadnień optymalizacji w eko­nomii, informatyce, telekomuni­kacji itp. Otrzymują oni grun­towne podstawy w zakresie me­tod numerycznych, teorii praw­dopodobieństwa i statystyki oraz grafów. Szczególny nacisk kładziemy na sprawne posługi­wanie się narzędziami informa­tycznymi.

Czy są przewidywane jakieś zmiany w systemie kształcenia?

- Dotychczas proponowali­śmy kandydatom studia stacjo­narne, magisterskie pięciolet­nie. Obecnie wprowadzamy system dwustopniowy. Od roku akademickiego 2007/2008 zosta­ną uruchomione studia licencjackie, czyli I stopnia, nato­miast od 2008/2009 ruszą studia II stopnia zakończone magiste­rium. Program studiów licen­cjackich jest już przygotowany, a dla studiów magisterskich jest właśnie opracowywany.

W programie modnych ostat­nio studiów z zakresu „matematyki w finansach" są takie m.in. przedmioty kierunkowe, jak teoria ryzyka i teoria inwestycji. Czy zdobywając wiedzę na ten temat, można stać się bogatym człowiekiem?

- Matematyka finansowa istotnie jest obecnie bardzo modna. Jednak wbrew obiego­wym oczekiwaniom nie uczy­my, jak stać się bogatym czy jak z zyskiem inwestować na gieł­dzie. Sukces w tym zakresie za­leży bowiem nie tylko od zdoby­cia podstaw naukowych, mate­matycznych. Tu decydują także inne umiejętności. Niemniej matematyka finansowa pozwa­la osiągnąć szybkie, doraźne korzyści. Zastosowania mate­matyki na przykład w technice polegają na ogół na stosowaniu wzorów i twierdzeń. W mate­matyce finansowej na plan pierwszy wychodzą dowody, co jest zaskakujące. Często, gdy mamy udowodnić, że A rów­na się B, to analizujemy sytu­acje typu „co by było, gdyby" rozważając przypadki, gdy A jest mniejsze od B lub B jest mniejsze od A, prowadząc do sprzeczności. Takie podej­ście nosi nazwę dowodu nie­wprost. W finansach te A i B to ceny instrumentów finanso­wych. Dowód nie wprost daje receptę, jak należy postępować, gdy w praktyce napotkamy na taką sytuację, w której za­leżności teoretyczne są pogwał­cone. Daje to możliwość zaro­bienia szybko pieniędzy „z ni­czego", to znaczy bez wkładu własnych środków i bez pono­szenia ryzyka. Z tych możliwo­ści może skorzystać każdy stu­dent. To nie jest jednak główny cel kształcenia.

Jakie możliwości zatrudnienia mają absolwenci studiów mate­matycznych?

- Absolwenci studiów mate­matycznych, niezależnie od spe­cjalności, mają jedną, wspólną cechę - są bardzo dobrze przy­gotowani do poznawania i za­stosowania w praktyce nowych zagadnień przydatnych dla kon­kretnej firmy. Są zatrudniani w wielu różnych branżach i za­kładach - od dużych przemysło­wych, poprzez biura konstruk­cyjne, instytucje finansowe, fir­my ubezpieczeniowe, instytuty badawcze, aż do szkolnictwa włącznie. Niektórzy decydują się na pracę naukową również w uczelniach zagranicznych. Ze zgromadzonych przez nas da­nych statystycznych wynika, że w 2004 roku bezpośrednio po studiach znalazło zatrudnie­nie 74 procent absolwentów W 2005 roku wskaźnik ten wy­nosił 87,9 procent, natomiast w roku 2006 było to już 88,6 pro­cent. To bardzo dobre wyniki. Podczas ostatniego spotkania z absolwentami naszego wydziału byłem mile zaskoczony, gdy pytałem ich o perspektywy zawodowe. Wśród kilkudziesię­ciu osób, z którymi na ten temat rozmawiałem, tylko dwie były bez pracy; dwie znalazły za­trudnienie w szkolnictwie śred­nim, kolejne dwie oczekiwały na wyjazd za granicę, nato­miast reszta znalazła pracę w instytucjach finansowych, bankowości, w firmach informa­tycznych, konsultingowych i te­lekomunikacyjnych.

Wspomniał Pan, że niektórzy absolwenci wydziału decydują się podjąć pracę za granicą. Czy są do tego odpowiednio przygotowani?

- Nasi studenci już w trak­cie studiów mają możliwość równoczesnego studiowania na uczelniach zagranicznych (Hiszpania, Francja, Niemcy, Włochy). Nie zaskakuje więc fakt, że absolwenci są bardzo cenieni za granicą. Aby jeszcze zwiększyć ich szanse na tam­tejszym rynku pracy, przygoto­wujemy się do uruchomienia studiów II stopnia, magister­skich, w języku angielskim z zakresu matematyki finanso­wej z programem identycznym do programu studiów prowa­dzonych na jednym z najlep­szych uniwersytetów zachod­nioeuropejskich. Studia trwa­łyby jeden rok i kończyłyby się dyplomem angielskim Master of Science (MSc) tego uniwer­sytetu. Jesteśmy przygotowani merytorycznie do prowadzenia tych studiów. Mamy bowiem wykładowców, którzy pracowa­li po kilka lat w Anglii i Sta­nach Zjednoczonych. Nasi stu­denci po ukończeniu poziomu licencjatu nie będą mieli żad­nych trudności z ukończeniem takich studiów. Absolwenci bę­dą mogli także uzyskać polski stopień magistra, studiując jeszcze przez rok. Otrzymany dyplom MSc otworzy im drogę do zatrudnienia w najbardziej znanych centrach finansowych na całym świecie.

Matematyka nie jest przed­miotem szczególnie kochanym przez młodzież szkól średnich. Odbija się to, podobnie jak de­cyzja o wycofaniu matematyki z grupy przedmiotów matural­nych, na coraz gorszym przygo­towaniu kandydatów na studia techniczne. Czy Wy również ob­serwujecie to niekorzystne zja­wisko?

- Poziom przygotowania młodzieży z matematyki, fizyki i chemii systematycznie się ob­niża. Ale w AGH postanowili­śmy podjąć energiczne działa­nia w celu zatrzymania tego niekorzystnego trendu. Senat podjął uchwałę o zorganizowa­niu tzw. roku zerowego, organi­zowanego we współpracy uczel­ni ze szkołami średnimi.

Na czym polega ta współ­praca?

- Rok zerowy to forma kur­sów dokształcających w okre­sie poprzedzającym rekrutację na studia. W ramach tej akcji prowadzone są kursy z zakresu matematyki, fizyki i chemii. Ce­lem jest lepsze przygotowanie kandydatów na studia tech­niczne. Jeden kurs obejmuje 30 godzin zajęć. Kursy stacjonar­ne są odpłatne (w 50 procen­tach dofinansowane przez uczelnię). Kursy te mogą także odbywać się drogą internetową lub korespondencyjną.

Z tego, co wiem, AGH ma rów­nież inne sposoby na zachęce­nie młodzieży do intensywnej nauki przedmiotów ścisłych...

- To prawda. W styczniu Senat naszej uczelni podjął decyzję o organizowaniu ogól­nopolskiej olimpiady „O Dia­mentowy Indeks AGH". Celem olimpiady jest zachęcanie młodzieży szkół średnich do intensywnej nauki przed­miotów ścisłych oraz przygo­towanie jej do podjęcia stu­diów technicznych. Olimpiada będzie organizowana w czte­rech dziedzinach: matematy­ka, fizyka, chemia i geografia z elementami geologii. W każ­dej z tych dziedzin będą prze­prowadzane eliminacje szkol­ne, następnie etap wojewódz­ki i finał. Finał odbędzie się w AGH w Krakowie. Senat uczelni postanowił, że laure­aci i finaliści olimpiady będą przyjmowani na AGH z pomi­nięciem warunków obowiązu­jących przy rekrutacji.

Obserwowany obecnie boom na studia podyplomowe w wyż­szych uczelniach owocuje co­raz bardziej urozmaiconą ofer­tą w tym zakresie. Co w tej dziedzinie proponuje Wydział Matematyki Stosowanej?

- Nasz wydział prowadzi pięć różnych rodzajów studiów podyplomowych. Celem stu­diów „inżynieria finansowa w zarządzaniu ryzykiem" jest zapoznanie słuchaczy z mode­lami i narzędziami matema­tycznymi wspomagającymi de­cyzje osób zatrudnionych w bankach, domach makler­skich i funduszach inwestycyj­nych. Poznają oni m.in. teorię portfela inwestycyjnego, instru­menty pochodne i ich zastoso­wanie, zagadnienia stóp pro­centowych i ryzyka kredytowe­go. Wykładowcy „grafiki kom­puterowej" zapoznają słucha­czy m.in. z modelowaniem geo­metrycznym głównie przy uży­ciu programu AutoCAD, z pro­gramami do projektowania ar­chitektonicznego, a także z podstawami tworzenia stron internetowych i animacji oraz z programami grafiki rastrowej GIMP, Photoshop i wektorowej CorelDraw. Studia w zakresie „zastosowania informatyki" do­tyczą elementów i narzędzi in­formatyki, języków programo­wania, przetwarzania danych i podstaw grafiki komputero­wej. Program tych studiów jest tak pomyślany, aby uczestnika­mi mogli być absolwenci uczel­ni z różnych kierunków stu­diów, posiadający elementarne wiadomości z informatyki. Wspólnie z Wydziałem Fizyki i Informatyki Stosowanej pro­wadzimy podyplomowe „studia pedagogiczne i zawodowe z za­kresu matematyki z elementa­mi informatyki". Dla osób ubie­gających się o państwową licen­cję zarządcy nieruchomości i pośrednika w obrocie nieru­chomościami prowadzone są podyplomowe studia „zarzą­dzanie nieruchomościami i ob­rót nieruchomościami" wraz z praktyką zawodową. Studia te są prowadzone wspólnie z Wy­działem Górnictwa i Geoinży­nierii oraz z kilkoma branżowy­mi stowarzyszeniami.

Mając tak różnorodną ofertę, potrzebujecie odpowiedniej ilości dobrze przygotowanej kadry...


- Zatrudniamy 7 profesorów tytularnych i 8 nadzwyczaj­nych, 42 adiunktów oraz 38 asy­stentów. Dochodzą do tego jesz­cze pracownicy dydaktyczni, techniczni i pracownicy obsługi. Kadra dydaktyczna prowadzi wykłady, ćwiczenia, laboratoria, seminaria i konsultacje na 13 wydziałach i w dwóch Między­wydziałowych Szkołach: Ener­getyki i Inżynierii Biomedycz­nej. Zajęcia z matematyki są re­alizowane na wszystkich for­mach kształcenia: na studiach stacjonarnych i niestacjonar­nych inżynierskich i magister­skich, podyplomowych i dokto­ranckich (także w języku an­gielskim). Nasi pracownicy pro­wadzą też zajęcia w zamiejsco­wych ośrodkach kształcenia w Jastrzębiu-Zdroju, Bolesław­cu, Gorlicach, Krośnie, Nowym Sączu, Nowej Soli, Limanowej i w Opocznie. Oznacza to, że w tym roku akademickim nasi pracownicy prowadzą zajęcia z prawie siedmiotysięczną rze­szą studentów stacjonarnych.

Obok studiów podyplomo­wych dużym zainteresowaniem absolwentów wyższych uczelni cieszą się również studia dokto­ranckie. Czy Wydział Matematy­ki Stosowanej planuje urucho­mienie takich studiów?

- Wydział Matematyki Sto­sowanej jest młodą jednostką organizacyjną uczelni. Nie­dawno, bo w roku 2003, uzyskał uprawnienia do nadawania stopnia naukowego doktora na­uk matematycznych w dyscy­plinie matematyka. Zgodnie z obowiązującą w tym wzglę­dzie ustawą warunkiem uru­chomienia studiów doktoranc­kich jest posiadanie przez wy­dział uprawnienia do nadawa­nia stopnia doktora habilitowa­nego. W niedalekiej przyszło­ści będziemy przygotowywać wniosek o uzyskanie takich uprawnień.

Rozmawiała Grażyna Starzak
Dziennik Polski z dn. 25.03.2007 r.
Rozmowa została również opublikowana na stronie oficjalnej AGH.