Strefa WMS

Serwis Studentów Wydziału Matematyki Stosowanej AGH

  • Increase font size
  • Default font size
  • Decrease font size

Drużyna piłkarska WMS jednak druga... - relacja z finału

pilka.jpgW finale Międzywydziałowego Turnieju AGH w piłkę nożną na trawie Wiernictwo nieznacznie pokonało zespół Matematyki 10:4 i zostali zwycięzcami turnieju. Naszym zawodnikom przypadł dyplom i wicemistrzostwo. Warto odnotować, że na trybunach zjawiła się prawie setka kibiców WMS-u głośno dopingujących drużynę.

Kilkaset osób zjawiło się w czwartkowy wieczór na stadionie Miasteczka Studenckiego przy Olimpie, by zobaczyć mecz dwóch najlepszych drużyn turnieju.

Kibiców WMS zjawiła się prawie setka i wyposażeni w bęben wspierali naszych zawodników entuzjastycznym dopingiem. Nie można też zapomnieć o pomysłowym transparencie wykonanym przez dwie studentki piątego roku "WMS - Sprajt to Wy" z przyczepioną butelką nawiązującą do reklamy jednego z dużych producentów napojów. Niestety, nie wiedzieć czemu, niezbyt wierzyła w zwycięstwo, gdyż na wszelki wypadek napis na odwrocie brzmiał "Nic się nie stało". Należy też wspomnieć, że po naszej stronie była też część Górniczo-Hutniczo-Akademickiej Orkiestry Dętej, która robiła nam paparara.

Ubrana w białe koszulki, drużyna WMS mecz rozpoczęła z animuszem, momentalnie spychając do obrony rywala - zawodników Wydziału Wiernictwa, Nafty i Gazu. Z upływem czasu mecz się wyrównał i obfitował z obu stron w ciekawe akcje i waleczną postawę, lecz niewiele celnych strzałów. Dramaturgia meczu zmieniła się zupełnie, kiedy to zawodnik Wiertnictwa, mając (przyznajmy) bardzo dużo fartu, pokonał naszego bramkarza w sytuacji sam-na-sam posyłając piłkę w prawy róg bramki. To podrażniło ambicję zawodników matematyki, którzy horendalnymi, choć nieco chaotycznymi atakami zamknęli reprezentację WNiG na ich połowie. Niestety kompletnie zapomnieli o obronie, co skończyło się stratą drugiej bramki. Nie załamało to jednak naszych kibiców, którzy gromkim "WMS WMS!" oraz "Nic się nie stało, WMS, nic się nie stało" dalej zagrzewali do walki, zagłuszając nieco liczniejszą, wyposażaną we flagę wydziału i pozbawioną płci pięknej grupę kibiców Wiernictwa cieszących się z korzystnego dla nich wyniku.

Druga połowa rozpoczęła się drobną (lecz jakże efektowną) prezentacją kibiców Matematyki w postaci rzucenia konfetti na murawę i niesamowicie głośnym dopingiem. Podziałało to jednak, nie wiedzieć czemu, niezbyt pomyślnie na naszych piłkarzy którzy chwilę później stracili trzecią bramkę. Strata ta kompletnie podłamała piłkarzy z WMS, którzy przestali wierzyć w sukces dając sobie wbić kolejne. W tym momencie jednak znowu nie zawiedli nasi kibice, którzy udowodnili, że wierzą w zwycięstwo do samego końca /wydziału lub ich ;)/ i nie zrażeni bez przerwy krzyczęli głośno "Jeszcze wygramy, WMS, jeszcze wygramy!","Matematyka!" oraz "Prawie jak matma, wiernictwo prawie jak matma!" podrywając drużynę do walki. Wprawiło to w osłupienie kibiców rywali, którzy nie spodziewali się po naszych fanach tak profesjonalnego dopingu i momentami wymiękali. Wynik 0:7 obudził za to graczy WMS. Ci za punkt honoru postawili sobie strzelenie co najmniej czterech bramek, co też niezwłocznie uczynili tracąc jedynie dwie. Tym sposobem mecz się zakończył, co dało powód do efektownego wtargnięcia na boisko studentek trzeciego roku, które zapragnęły dać niektórym naszym zawodnikom coś od siebie i tym optymistycznym akcentem, zakończyły się boiskowe emocje i widzowie rozeszli się do swoich miejsc zamieszkania!

Finał Międzywydziałowego Turnieju w piłkę nożną na trawie AGH

Matematyka (MS) - Wiertnictwo (WNiG) 4:10 (0:2)
Poprawiony: piątek, 02 czerwca 2006 13:41